28 sty 2012

Candy cd.2

"Zapach spływał niczym wstęga w dół, ten właśnie zapach, aczkolwiek wciąż bardzo słabiutki i bardzo subtelny. Próbował przypomnieć sobie coś, co dałoby się z nim porównać, ale zaraz odrzucił wszelkie porównania. Zapach miał w sobie świeżość, ale nie była to świeżość limet czy pomarańczy, ani świeżość mirry, ani liści cynamonu, ani mięty ogrodowej, ani brzóz kamfory, szpilek jodłowych, ani majowego deszczu, ani mroźnego wiatru, ani źródlanej wody...i zarazem miał w sobie ciepło, ale nie tak jak bergamotka, cyprys czy piżmo, i nie jak jaśmin albo narcyz, nie jak drzewo różane i nie jak irys... Ten zapach był mieszaniną jednego i drugiego, był ulotny i zarazem ciężki, nie, nie był mieszaniną, był jednością, a do tego był nikły i słaby, acz z drugiej strony trwały i mocny, niczym strzęp cieniutkiego, mieniącego się jedwabiu, tylko słodkie jak miód mleko, w którym rozpuszcza się biszkopt, czego przy najlepszej woli nie dawało się pogodzić: mleko i jedwab! Niepojętny był to zapach, nie do opisania, nie można go było w żaden sposób zakwalifikować, na dobrą sprawę nie powinien w ogóle
istnieć. " 'PACHNIDŁO: HISTORIA PEWNEGO MORDERCY' PATRICK SUSKIND

  

Zgodnie z obietnicą ujawniam kolejny składnik niespodzianki :)

Są to saszetki zapachowe wypełnione suszoną lawendą - pachną obłędnie!!


Wszystkie trzy są takie same (różnią się tylko tasiemką).
Po jednej dla: komentujących, obserwujących i lubiących :)

Wszystkich chętnych zapraszam do TEGO posta, obserwowania i lubienia na FB - zapisy do 20 lutego.


*****************


Znów się chwalę kolejnymi zdobyczami :)

U Helksy udało mi się złapać licznik - dostałam piękny prezent!



U Kasi wygrałam candy i dostałam piękny karnawałowy zestaw - baaardzo mi się podoba! :)


DZIĘKUJĘ :)

6 komentarzy:

  1. Piękne saszetki , może będę mieć trochę szczęścia w losowaniu.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne saszetki, może mi się uda coś wylosować

    OdpowiedzUsuń
  3. Też polowałam na tę bransoletkę u Kasi;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja w innej sprawie
    czy ja ci podawalam nowy adres do wysylki kubusiow?
    napisz do mnie na e-mail zuzia_m@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne poduszeczki :) Na pewno pachną przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ śliczności otrzymałaś, a lawendowe saszetki to coś co baaardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń

Miłe słowa cieszą...
Dziękuję :)